Botoks – czym jest i jak się go stosuje

0
256

Botoks znany jest przede wszystkim z powiększonych ust, wygładzonych policzków i wypełnionych zmarszczek. Taka wiedza jest bardzo obkrojona i znikoma, gdyż jad kiełbasiany – bo tak się go nazywa – jest substancją o dużo szerszym zastosowaniu i właściwościach. Przed zdecydowaniem się na zabieg z jej użyciem warto przybliżyć temat botoksu i poznać go w pełni.

Botoks, czyli jad kiełbasiany

Pełna nazwa tej substancji to toksyna botulinowa. Jak widać inne nazwy popularnego botoksu mogą przyprawić o gęsią skórkę. Jednak jeśli nie stosujemy jadu kiełbasianego w nieodpowiedni sposób, to nie jest on dla nas zagrożeniem.
Jednakże botoks nie jest obojętną substancją dla naszego organizmu i ciała. Należy do grupy neurotoksyn. Oznacza to, że poraża on układ nerwowy. Skąd się bierze ta toksyna? Wytarzana jest bez bakterie beztlenowe, czyli takie, które rozwijają się w środowisku, gdzie tlen nie dociera. Jest to wymóg konieczny, gdyż powietrze niszczy je i uniemożliwia rozwój. Bytują więc głęboko w glebie lub w… konserwach. Do zatrucia przez te najsilniejszą, znaną biotoksynę dochodzi przez jej spożycie, inhalację lub dostaniu się do krwioobiegu (podanie dożylne). Dlatego ważne jest, aby przy pracach ogrodniczych zachować szczególną ostrożność, a w przypadku zranienia natychmiastowe odkażenie rany.

Wykorzystanie botoksu w medycynie

Choć toksyna botulinowa znana jest szczególnie z medycyny estetycznej, to ma swoje szerokie zastosowanie w klasycznej medycynie. Wykorzystywana jest w chorobach związanych z nadmiernym napięciem mięśniowym i ucisku nerwowego. Taka chorobą jest na przykład zez lub migrena.
W medycynie estetycznej botoks używany jest najczęściej przy wypełnianiu ust, skóry lub poprawy kształtu twarzy. Najczęściej wypełnia on zmarszczki na twarzy. Jest wstrzykiwany w miejscowe bruzdy. Botoks nie przemieszcza się i nie rozprzestrzenia się w inne miejsca, niż tam, gdzie został wstrzyknięty. Nie ma więc obawy, że dojdzie do zakażenia lub porażenia. Zabieg wstrzyknięcia botoksu daje natychmiastowe efekty. Skóra jest jędrniejsza, gładsza, młodsza i po prostu lepiej wygląda. Efekt utrzymuje się kilka miesięcy. Zabieg po tym czasie musi być powtórzony.

Czy warto zainwestować w botoks?

Jeśli chcemy poprawić swoją urodę lub pozbyć się dręczących kompleksów, warto udać się do kliniki medycyny estetycznej. Skupmy się jednak na wyborze sprawdzonej i polecanej placówki, w której zajmą się nami najlepsi specjaliści. Jeśli udamy się do pierwszej lepszej kliniki, możemy nabawić się powikłań lub po prostu nie być zadowoleni z efektów. Aby botoks wyglądał jak najlepiej, musi zaaplikować go doświadczona i umiejętna osoba. Wtedy efekty będą naprawdę piękne i trwałe.
Botoks to również świetne rozwiązanie w przypadku pewnych chorób. Zapytaj swojego lekarza, czy ta właśnie metoda nie będzie najlepszym wyjściem dla twojej osoby. Być może botoks rozwiąże męczący Cię problem!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here